Jak zmotywować się do pisania pracy licencjackiej lub magisterskiej?

W artykule przedstawiono sposoby, dzięki którym zmotywujesz się do pisania swojej pracy licencjackiej lub magisterskiej. Konkretnie, dosadnie bez głaskania po główce. Chcesz, żeby Twoja motywacja osiągnęła niespotykany poziom? Zapraszam.

W poniższym wpisie dowiesz się:

  • co jest, a co nie jest motywacją,
  • dlaczego motywacja do pisania jest tak ważna,
  • jakie są podstawy motywacji,
  • jakie czynności należy wykonać przed rozpoczęciem pisania, aby było ono maksymalnie efektywne,
  • o sposobach na utrzymanie motywacji do pisania pracy dyplomowej.
    Zainteresowany? Czytaj dalej.

motywacja do pisania pracy dyplomowej

Motywacja do pisania pracy licencjackiej i magisterskiej

W poprzednim artykule przedstawiłem sposoby na napisanie rozdziału pracy dyplomowej w 1 dzień. Część osób stwierdziło, że jest to niemożliwe, ponieważ trzeba poświęcić na to przynajmniej kilka tygodni. Wielu czytelników uznało natomiast, że napisanie rozdziału jest możliwe w jeden dzień, „ale trzeba posiadać silną motywację”.

W tym artykule postanowiłem się przyjrzeć szczegółowo, czym jest ta motywacja i jak osiągnąć jej wysoki poziom. Jest to luźniejszy wpis, nie dotyczy stricte pisania pracy dyplomowej, niemniej uważam temat za niezmiernie ważny. Wszystko bowiem zaczyna się w głowie i Twoje odpowiednie podejście jest podstawą sukcesu w jakichkolwiek działaniach.

Motywacja do pisania pracy dyplomowej

Co nie jest motywacją?

Znasz ludzi, którzy cały czas mówią jacy to są zapracowani i jak dużo mają obowiązków? Czy masz kolegów, koleżanki na roku, którzy cały czas powtarzają jak ciężko pracują nad swoją pracą dyplomową? Nie śpią nocami, dojeżdżają z daleka, zaniedbują dom, rodzinę, życie towarzyskie, a także kota i psa. Osobne historie dotyczą tego, jak to niby nie potrafią dogadać się z promotorem, jaki to on jest zły, niesprawiedliwy i jak się na nich „uwziął”. (Przypomnij sobie historię osób, które nie mogły za którymś razem zdać egzaminu na prawo jazdy. Kto był wtedy winny? 😊)

Tacy ludzie bardzo lubią snuć opowieści o tym, że prace dyplomowe są niepotrzebne, że to przepisywanie książek, plagiaty, że ten czas lepiej przeznaczyć na zdobywanie doświadczenia zawodowego i tym podobne mądrości życiowe.

Osoby te są także specjalistami w wrzucaniu na facebooka i wysyłaniu do znajomych setek obrazków w stylu poniższego.

motywacja pisanie pracy licencjackiej

Masz takich znajomych? Większość z nich kończy z obroną w ostatnim terminie lub nie podchodzą do niej wcale, marnując kilka najlepszych lat swojego życia, nie otrzymując nic w zamian.

Dlaczego tak się dzieje? Drogi studencie zapamiętaj!
Motywacja nie jest ciągłym powtarzaniem, że coś jest do zrobienia i jest to bardzo trudne. Motywacja to po prostu systematyczne robienie tego bez względu na trudności.

Czy naprawdę sądzisz, że wrzucanie dziesiątek durnych obrazków na temat tego, że praca dyplomowa to przepisywanie książek lub dotyczących braku kompetencji promotora sprawi, że Twój rozdział napisze się sam? Czy powtarzanie w kółko opinii o tym, że pisanie prac dyplomowych na polskich uczelniach jest niepotrzebne, przybliży Cię do realizacji celu?

Każdy człowiek w życiu musi wykonywać wiele rzeczy, które wydają mu się nudne, niepotrzebne i są wielkim obciążeniem. Jednak trzeba je zrobić. W tych kategoriach można umieścić pisanie pracy dyplomowej, które naprawdę może frustrować, szczególnie jeśli nie można porozumieć się z promotorem. Jednak idąc na studia każdy był świadomy (albo przynajmniej powinien być), że kończą się one napisaniem pracy.

W celu sprawnego wykonania zadań, których nie chce się robić potrzebna jest motywacja. Mówiąc językiem studenckim motywacja to po prostu sprawienie „żeby tak się chciało, jak się nie chce”, „zaciśnięcie zębów”, wykonanie zadania i cieszenie się czasem, który można przeznaczyć na przyjemności.

Dlaczego motywacja do pisania jest tak ważna?

Możesz powiedzieć: „ A tam, Panie Magister na 5, piszesz bajki, po co mi ta motywacja?! Kolega Seba mi opowiadał, że miał obronę w czerwcu, a w maju napisał całą pracę i obronił się na 5. Ja też tak zrobię hahaha”.

Moje zdanie na temat opowieści wspaniałych kolegów i koleżanek, którzy dokonali niemożliwego wolę zachować dla siebie. Mogę natomiast przedstawić Ci powody, dlaczego ta motywacja jest tak ważna:

1. Obrona w pierwszym terminie

Jeżeli się dobrze zmotywujesz, obronisz się w pierwszym terminie, czyli czerwiec/ lipiec. Wyobraź sobie, że przez całe wakacje zbierasz gratulacje z tytułu obrony dyplomu i przede wszystkim nie musisz myśleć o uczelni 😊.

2. Obrona we wrześniu

W przypadku słabszej motywacji obronisz się we wrześniu. Bedzie ciężej, zmarnujesz wakacje na przygotowanie pracy i myślenie o uczelni, ale dopniesz celu. Trochę później zdobędziesz upragniony tytuł.

3. Słaba motywacja= brak obrony

Jeżeli się nie zmotywujesz i nie podejdziesz do obrony we wrześniu, prawdopodobnie nie obronisz się nigdy. Lata poświęcone na studiowanie będą czasem zmarnowanym, ponieważ studia bez dyplomu nie znaczą absolutnie nic. Przekroczysz tak zwaną „czerwoną linię” (określenie te wziąłem z bardzo dobrego artykułu dostępnego na blogu Ania Maluje) i przytłoczony codziennością nie wrócisz już do pisania pracy.

Wielu moich znajomych, którzy nie obronili się w drugim terminie, nie obroniło się już nigdy, ponieważ a to zaczęli pracować, a to promotor nie był dostępny, a to urodziło się dziecko itp. Pamiętaj, jeżeli podczas studiów nie zmotywujesz się do pisania, jest bardzo prawdopodobne, że nie zrobisz tego już nigdy.

4. Będziesz prymusem 😊

Jeżeli dobrze się zmotywujesz możesz napisać 1 rozdział w dzień. Gdy będziesz twardy możesz przygotować jeszcze więcej. Znam ludzi, którzy mając przysłowiowy „nóż na gardle” napisali całą pracę licencjacką (50 stron) w tydzień.

Pozytywnie zaskoczysz promotora, gdy cała grupa będzie wymyślała nowe wymówki, Ty przyniesiesz mu dwa rozdziały pracy. Jeżeli Twój promotor będzie rzetelnym człowiekiem, sprawdzi szybko Twoją pracę, będziesz miał dużo czasu na poprawki i niewątpliwie zdobędziesz jego przychylność. Będziesz mógł liczyć także na lepsze traktowanie na obronie jako „prymus”. Nie jest to jednak regułą pamiętaj, żeby wybrać dobrego promotora.

5. Dużo wolnego czasu

Wyobraź sobie, że napisałeś już dwa rozdziały, masz spokój i dużo wolnego czasu. Na co go wykorzystasz? Praca, zdobywanie nowych umiejętności? A może na podróże? Tak- motywacja daje ci dużo wolnego czasu. Kilka dni poświęconych na intensywną prace pozwali Ci później cieszyć się wolnością. Mogę nawet zaryzykować stwierdzenie, że jak się dobrze zorganizujesz to będziesz narzekał na nadmiar tego wolnego czasu.

Podstawy dobrej motywacji

Zanim zaczniesz cokolwiek pisać, warto zbudować coś, co nazwałem podstawami dobrej motywacji. Jest to kilka decyzji, które musisz podjąć, aby Twoja późniejsza praca była czystą przyjemnością i samonakręcającą się spiralą motywacyjną. Jeżeli którąś z poniższych decyzji podjąłeś źle, nie przejmuj się, zawsze jest czas na zmiany.

1. Wybierz dobry temat swojej pracy dyplomowej

Absolutnie kluczowy czynnik. Zastanów się, czy będziesz zmotywowany do pisania o czymś, co Cię zupełnie nie interesuje i na samą myśl o tym czujesz obrzydzenie? Tak jak w życiu, jeżeli robisz coś na siłę to nigdy nie osiągniesz w tym mistrzostwa i nie będziesz szczęśliwy, nie mówiąc już o motywacji.

Czy przebojowy, uzależniony od kontaktu z ludźmi i negocjacji handlowiec będzie zadowolony, gdy zostanie zmuszony do 8 godzinnego siedzenia w ciemnym pokoju i wypełniania tabelek w Excelu? Śmiem twierdzić, że nie.

Dlatego też student, który pasjonuje się zarządzaniem projektami, raczej nie będzie zmotywowany do pisania pracy na temat samorządu terytorialnego.

Wybór tematu szczegółowo opisałem w artykule: Jak dobrze wybrać temat pracy licencjackiej lub magisterskiej?

2. Wybierz dobrego promotora

Twoją nawet najlepszą motywację zniszczy promotor, który narzuci Ci swoją wersje pracy lub każe 20 razy poprawiać dobrze napisany rozdział. Ciężko zachować motywację, gdy pięćdziesiąty raz usłyszysz- „źle, popraw to i to”.

Na każdej uczelni spotkasz doskonałych promotorów, którzy będą dla Ciebie wzorem, drogowskazem, oparciem i świetną pomocą. Jednakże możesz trafić też na takich, na których dosłownie brak słów. Cóż, tak jak w życiu😊.

O wyborze promotora szczegółowo napisałem: Jak dobrze wybrać promotora pracy dyplomowej i nie żałować?

3. Sprawdź dostępność materiałów do wybranego tematu

Na nic Twoja wielka motywacja i entuzjazm, jeżeli w pewnym momencie napotkasz ścianę w postaci braku materiałów do swojej pracy. Nawet jeżeli będziesz najbardziej zmotywowany, bez odpowiedniego nauczyciela nigdy nie nauczysz się tańczyć jak, Popek w „Tańcu z gwiazdami”.:) Analogicznie najlepsza motywacja nic nie pomoże, jeżeli nie znajdziesz materiałów do pracy.

Czytaj więcej na temat wyszukiwania materiałów do pracy: Jak przygotować bibliografię do pracy dyplomowej bez chodzenia po bibliotekach?

4. Utwórz folder praca licencjacka lub magisterska

Podstawą wszelkiej motywacji jest porządek i unikanie chaosu. Dlatego też utwórz sobie na pulpicie folder „praca dyplomowa”. Możesz dodać do niego także podkatalogi z tytułami rozdziałów. Zapisuj tam efekty swojej pracy, a także każdy materiał, który uznasz, że może być pomocy w pisaniu. Znalazłeś ciekawy raport, stronę, grafikę? Zapisuj w tym folderze. Twoja motywacja będzie wzrastała proporcjonalnie do ilości materiałów tam zgromadzonych.

5. Zainwestuj w kolorowe karteczki samoprzylepne

Przeglądasz książki w poszukiwaniu materiałów do pracy? Kup kolorowe samoprzylepne kartki, takie jak te widoczne poniżej. Znajdujesz treść, którą możesz wykorzystać w jednym z podrozdziałów? Od razu naklejaj karteczkę z tytułem podrozdziału, w którym to wykorzystasz. Po kilku godzinach takiej pracy zorientujesz się, że masz już materiał na praktycznie cały rozdział teoretyczny. Teraz jeszcze dzień pracy i rozdział gotowy.

Karteczki motywacja do pisania pracy magisterskiej

6. Nie odkładaj na później

Pisanie pracy dyplomowej bez wątpienia znajduje się w czołówce spraw wykonywanych jutro. Zawsze znajdzie się coś ważniejszego i pilniejszego do zrobienia niż przygotowanie swojej pracy.

Dlatego też pisanie potraktuj jako priorytet. Ustal, że przez tydzień, dwa lub trzy nie ma pilniejszych spraw niż praca magisterska/dyplomowa. Wszelkie zaproszenia, imprezy, spotkania odkładaj na później. Postanów sam przed sobą, że wszystko możesz zrobić w przyszłości, oprócz pisania swojej pracy. Naprawdę warto, ponieważ spotkania ze znajomymi i inne atrakcje znacznie lepiej smakują, jak masz świadomość, że duża cześć pracy leży już na biurku u promotora.

Co zrobić jeszcze przed rozpoczęciem pisania?

Fundamenty dobrej motywacji masz już zbudowane. Warto jeszcze spełnić kilka punktów przed rozpoczęciem pisania, dzięki czemu Twoja motywacja będzie wysoka.

1. Podziel pracę na mniejsze fragmenty

Nikt nie wymaga od Ciebie, abyś od razu przyniósł całą bezbłędną pracę i doskonale wiedział, co znajdzie się na każdej stronie. Nie ma chyba lepszego sposobu, na stracenie motywacji niż przejęcie się rozległością tematu i wielką ilością materiałów. Spokojnie w myśl powiedzenia- „nie od razu Kraków zbudowano”, podziel prace na mniejsze fragmenty, nad którymi będziesz pracował. Często ten rytm narzuca promotor, w przypadku licencjatu ten proces dzieli się zazwyczaj na następujące etapy:

  1.  I rozdział.
  2. II rozdział.
  3. Ankieta.
  4. Metodologia i badania.
  5. Wstęp i zakończenie.
  6. Formatowanie techniczne.
  7. Korekta całej pracy.

Pamiętaj, że to tylko przykład. Liczba tych etapów zależy od promotora i wymogów uczelni.

Wybierz konkretną część, nad którą pracujesz i myśl tylko o niej. Reszta na razie nie istnieje.

2. Wyznacz konkretny czas na pisanie

Wspominam o tym kolejny raz (wcześniej w artykule o pisaniu rozdziału w jeden dzień) ponieważ to jeden z filarów motywacji. Wyznacz sobie czas poświęcony tylko na pisanie pracy. Polecam wybranie dłuższych bloków powiedzmy 3 godziny dziennie o określonych porach. Mi najlepiej pracuje się rano między 8:00 a 12:00, Ty również wybierz swój najlepszy czas pracy.

Mnie najbardziej motywują wszelkie spisane checklisty i listy to-do. Ty, w tym przypadku, możesz posłużyć się prostą tabelką widoczną poniżej.

Napisanie 2 rozdziałów pracy licencjackiej/magisterskiej
Dzień Godziny pracy Postęp
1.03.2018 18-21
2.03.2018 18-21
3.03.2018 18-21
4.03.2018 18-21
5.03.2018 18-21
6.03.2018 18-21
7.03.2018 18-21
8.03.2018 18-21
9.03.2018 18-21
10.03.2018 18-21

Taka lista potrafi zdziałać cuda. Widzisz postęp prac i jest swego rodzaju postanowieniem zawartym przed samym sobą, które ciężko zerwać.

3. Praca to praca, zabawa to zabawa

Dziwny tytuł prawda? Chcę Ci tylko uświadomić, że postanowienie pracy w określonych godzinach będzie niewiele warte, jeżeli po napisaniu jednego zdania będziesz sprawdzał Facebooka, patrzył w telefon lub dłubał w nosie. Przez wyznaczony czas masz NAPRAWDĘ PRACOWAĆ. Zastosuj metodę pomodoro.

4. Wyłączenie przeszkadzajek

Na czas pracy wycisz telefon i poproś domowników (o ile pracujesz w domu), żeby Ci nie przeszkadzali. Zrób sobie kawę wcześniej i nie chodź co chwila do kuchni. To co powiem pewnie wyda Ci się drastyczne, ale wyłącz internet. Naprawdę nie jest on Ci potrzebny do pisania pracy, a dzięki temu unikniesz wielu pokus i różne przeszkadzajki nie zakłócą Ci pracy. Ja to zrobić? W bardzo prosty sposób😊

Motywacja do pisania pracy- wyłączenie internetu

5. Wybierz metodę pracy

Chociaż metod na zwiększenie motywacji i efektywności jest wiele, w pracy umysłowej polecam tylko jedną. Sam ją stosuję i jestem bardzo zadowolony z efektów. Metoda pomodoro jest tak świetna, że poświeciłem jest krótki artykuł- Metoda pomodoro- rewolucja w pisaniu prac dyplomowych.

Sposoby na utrzymanie motywacji do pisania pracy

1. Po prostu pisz

To, co napisałem we wpisie: Jak napisać rozdział w 1 dzień, jest szczególnie ważne, aby utrzymać motywacje. Nie poprawiaj 10 razy jednego zdania, zrobisz to później. Nie rób za długich przerw, pisz wszystko, co przychodzi Ci do głowy. Wkrótce złapiesz flow i będziesz miał już kilka stron.

2. Pozbądź się perfekcjonizmu

Chociaż na początku może Ci się wydawać, że praca dyplomowa to wielkie dziełko naukowe, które musi być napisane idealnie, to wcale tak nie jest. Zdziwiłbyś się wiedząc, ile czasu promotorzy sprawdzają jedną prace. Dlatego chcąc utrzymać motywację, zrezygnuj z perfekcjonizmu. Nie musisz napisać wszystkiego od razu bezbłędnie, promotor wskaże poprawki, które później na spokojnie wprowadzisz. Seminaria służą przecież temu, żebyś mógł jak najlepiej dopracować swoją pracę. Resumując ten punkt- „Zrób źle, ale zrób”.

3. Odpuść plany i rozpiski

Chociaż sam lubię planować swoją pracę i korzystać z różnych harmonogramów, to przy pisaniu prac odradzam nadmierne planowanie. Wystarczy Ci wstępny zaakceptowany przez promotora plan i harmonogram Twojego pisania, który powinien Cię „trzymać w ryzach”.

Nie spisuj absolutnie szczegółowych planów poszczególnych podrozdziałów, nie przewidzisz do końca, co się w nich znajdzie, wszystko wyniknie w trakcie. Więcej czasu zajmie Ci połapanie się w szczegółowych rozpiskach niż pisanie.

Nie planuj również szczegółowo swojej pracy i tego, ile napiszesz w dany dzień. Doprowadzi to tylko do niepotrzebnej frustracji i złości. Podejdź do sprawy na luzie, przepracuj uczciwie zaplanowane godziny, a efekty zobaczysz bardzo szybko.

4. Nie daj się przytłoczyć ilością materiałów

Jak zapewne zauważyłeś namawiam Cię zawsze na wybranie tematów, do których znajdziesz wiele materiałów w myśl zasady „od przybytku głowa nie boli”. Czasem jednak się przekonasz, że ta głowa może zaboleć i to nie tylko po piątkowym wieczorze😊. Do niektórych tematów ilość materiałów jest przytłaczająca, setki książek, tekstów, raportów często wykluczających się, może spowodować, że złapiesz się za głowę.

Spokojnie nie trać motywacji. Kto powiedział, że musisz skorzystać ze wszystkich źródeł? Wybierz te najnowsze, Twoich zdaniem najciekawsze i te, KTÓRE CI SIĘ DOBRZE CZYTA I JE ROZUMIESZ. Jeżeli jakiś autor pisze niejasnym językiem odpuść sobie, szkoda Twojego czasu. Znajdziesz lepsze materiały napisane zrozumiałym językiem.

Pamiętaj, że nie warto być nadgorliwym, jeżeli Twoja uczelnia wymaga 25 pozycji do pracy licencjackiej, nie masz obowiązku umieszczania ich 60. Chyba masz ciekawsze zajęcia niż siedzenie w bibliotece?

5. Nie pisz w domu

Praca w domu to kwestia dosyć dyskusyjna, jeżeli znasz jakiegoś programistę lub innego freelancera to zapytaj go, gdzie woli pracować w domu czy w biurze? Praca w domu charakteryzuje się wygodą, możesz pisać w piżamie nie wstając z łóżka.

Ale czy praca z założenia ma być wygodna? Praca ma być efektywna. Dlatego najlepiej, jeżeli przyjmiesz założenie – praca to praca, dom to dom. Potraktuj pisanie swojego licencjatu lub magisterki jako normalną pracę w określonych godzinach. Pakuj więc swojego laptopa, nakładaj „pracowy ubiór” i grzecznie udaj się do swojej pracy.

Gdzie pracować? Polecam Ci wszelkie biblioteki. Jest tam zazwyczaj cicho, nie można jeść i pić, zmywać okien, ani chodzić do lodówki, co pięć minut😊. Masz tam również dostęp do literatury, więc jeżeli będziesz chciał coś dopisać lub udoskonalić to chyba najlepsze miejsce.

Możesz spróbować pracy w tak zwanych przestrzeniach cooworkingowych, których jest coraz więcej w polskich miastach i gdzie za niewielką opłatą otrzymasz możliwości korzystania z przestrzeni biurowej. Czy takie miejsca sprzyjają pisaniu pracy? Pozostawiam to Twojej ocenie.

6. Pokonuj trudne momenty

Piszesz, złapałeś flow, przybywa stron nagle natrafiasz na ścianę i nie jesteś w stanie nic napisać? Trudne momenty zdarzają się każdemu, nawet najbardziej znani pisarze często cierpią na „brak weny twórczej”. Jeżeli natrafiłeś na taki moment i pisanie przestało Ci wychodzić, przede wszystkim nie martw się. Najlepszy sposób to przejście do pisania łatwiejszego fragmentu. Jeżeli na czymś się przyblokowałeś to przerwij pracę i zacznij pisać łatwiejszą część, do której masz materiały.

Nie ulegaj pokusie i nie zaczynaj od razu szukać informacji w internecie. Rozproszy to niepotrzebnie Twoją uwagę. Zapisz poszukiwane hasło w swoich notatkach. Wrócisz do niego na etapie wyszukiwania materiałów. W idealnej sytuacji będziesz miał gotowy cały rozdział, do którego będziesz musiał dopisać tylko kilka brakujących akapitów.

7. Umówienie się z promotorem na dany termin

Jedną ze skuteczniejszych technik motywacyjnych jest publiczna deklaracja. Przecież, jeżeli coś powiesz publicznie, to musisz słowa dotrzymać, ponieważ nie chcesz wyjść na kogoś niesolidnego. Możesz to zastosować podczas pisania pracy. Umów się z promotorem, że na kolejne seminarium przyniesiesz konkretną liczbę np. 10 napisanych stron lub cały rozdział pracy.

Po złożeniu obietnicy Twoja motywacja gwałtownie wzrośnie, ponieważ po prostu nie będziesz miał wyjścia. Nie złamiesz przecież danego słowa szczególnie, że może to mieć nieprzyjemne konsekwencje. Jedną z nich jest to, że promotor przestanie uważać Cię za osobę poważną, a za taką chcesz przecież uchodzić prawda?

8. Rywalizacja z innymi studentami

Wielu ludzi potrzebuje konkurowania z kimś, aby poczuć się super zmotywowanym. Znajdź kogoś, kto pisze prace u tego samego promotora i zacznij z nim współpracować/ konkurować. Porównujcie swoje wyniki, obserwujcie postępy, umawiajcie się na konkretne terminy przygotowania określonych partii materiału itp. Niech będzie to ktoś w stylu Twojego partnera treningowego.

9. Przyznawaj sobie nagrody

Nagradzanie się to dobry sposób na utrzymanie motywacji. Tylko nie przesadź, napisanie pół strony nie jest wystarczającym powodem, aby nagradzać się wyjściem do kina lub na imprezę. Nagradzaj się za napisanie rozdziału lub przynajmniej 10 stron. Oczywiście, nie zapomnij o nagrodzie ekstra po napisaniu całej pracy. Niech nagrodą za napisanie rozdziału będzie wyjście do kina, imprezę lub gdziekolwiek chcesz. Za napisanie całej pracy niech będą to tygodniowe wakacje. W końcu zasłużyłeś.

Słyszałem historię, że co radykalniejsi studenci potrafią wykupić wycieczkę, zarezerwować lot na określony termin, zazwyczaj przypadający kilka dni po terminie obrony. W ten sposób poniekąd zmuszają się do obrony w pierwszym terminie. Co sądzicie o tym sposobie?

10. Korzystaj z pomocy profesjonalistów

Czy wiesz, że przeciętną książkę pisze jedna osoba, korektę robi już inna (a zazwyczaj kilka), a składa i przygotowuje do wydruku jeszcze ktoś inny? Twoim zadaniem jest napisanie pracy. Korektę językową oraz formatowanie techniczne możesz zlecić profesjonalistom. Oszczędzisz w ten sposób wiele godzin. Czy to dobra motywacja? Oczywiście polecam usługi Magistra na 5 😊

Posumowanie

To tyle w temacie motywacji. Mógłbym Ci przedstawić jeszcze dziesiątki sztuczek motywacyjnych, uważam to jednak za bezcelowe. Jeżeli zastosujesz porady zawarte w tym artykule uzupełnione o informacje z wpisu jak napisać rozdział pracy dyplomowej w 1 dzień to Twoja motywacja osiągnie bardzo wysoki poziom.

Nie zapomnij jeszcze o zastosowaniu metody pomodoro, która może przenieść Twoją pracę i przyszłą karierę zawodową na niespotykany dotąd poziom. Czytaj- metoda pomodoro.

Pytanie do Ciebie

Drogi Studencie, czy czujesz się zmotywowany? Czy moje wskazówki Ci pomogły? A może stosujesz inne sposoby na zwiększenie swojej motywacji? Proszę podziel się swoimi doświadczeniami w komentarzach.

Profesjonalna pomoc

Twoja motywacja spadła? Któryś etap pisania pracy sprawia Ci wielkie problemy i nie pomaga super motywacja? Jeżeli potrzebujesz pomocy na którymkolwiek etapie przygotowania pracy dyplomowej – sprawdź zakres oferowanych usług, lub skontaktuj się z nami.

Wielka prośba

Uważasz powyższy wpis za przydatny? Pomogłem Ci? Pomóż mi  dotrzeć do innych osób, którym także ta wiedza może pomóc. Jak to zrobić?

1. Kliknij poniżej polub i udostępnij na FB 👍📣.

2. Podeślij znajomemu link mailem lub na Messengerze📧.

3. Będzie mi bardzo miło, jak zostawisz komentarz poniżej⬇⬇.

Nie zapomnij o prezencie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Uzyskaj bezpłatną poradę