Zanim opowiem Ci, czym jest obrona pracy dyplomowej, niczym Karol z „Familiady” zacznę od superkawału:
Poszli studenci na egzamin. Profesor:
– Mam dwa pytania: Jak ja się nazywam i z czego jest ten egzamin?
A studenci spojrzeli po sobie:
– Cholera! A mówili, że z niego jest taki luzak!!!
Prawdopodobnie na obronie Twojej pracy dyplomowej nie będzie aż tak łatwo, ale już na wstępie powiem Ci tylko tyle: nie przejmuj się! Będzie dobrze.
Zrób sobie kawę lub herbatę i usiądź wygodnie. Po przeczytaniu artykułu na pewno przestaniesz stresować się obroną pracy dyplomowej.







